kidaq blog

Twój nowy blog

charlie120x1202dp.jpg
Na początek i na koniec zarazem małe ogłoszenie.
Zmieniłam adres bloga na www.kidaq.mylog.pl
Nie oznacza to bynajmniej, że kasuję ten. Powiedzmy, że go „zamrażam” na czas bliżej nieokreślony ;) Notek oczywiście nie kasuję, więc czytajcie jak chcecie…
Być może przez wakacje przyjdzie mi na myśl jeden z tych moich głupich pomysłów i znowu zacznę coś tu tworzyć…
Nie wiem.
Poczekamy – zobaczymy, jak to mówią ;)
A tymczasem wbijać:
bb.gif

mistrz_120x120.jpg
No więc wróciłam. Nareszcie. Po miesiącu spędzonym w cierpieniu, tęsknocie, z dala od wirtualnego świata, nareszcie WRÓCIŁAM!! XD
Ech, przez ten czas właściwie nie działo się u mnie nic. Ot, szara egzystencja spędzona na spaniu i nauce (niepotrzebne skreślić ;)) W końcu kupiłam brakujące tomy Mistrza (pierwszy i piąty) i teraz jestem szczęśliwą posiadaczką skompletowanej mangi Hellsing (z tąd obrazek ^_^). Co by tu jeszcze… no tak, hmmm…. eeee…. moja niudolna pisanina… yyyy… a! No już wiem! Kto jedzie na Mad Tea Party do Krakowa i mnie tam zabierze ze sobą?? Chętnych proszę o kontakt pod numerem telefonu… nieee… to nie przejdzie. Paszczak umocnił mój betonowy karcer siatką z drutu kolczastego i wokól wykopał fosę… i wpuścił aligatory… Bariera nie do przebycia, więc jak mniemam nie pojadę i tak… T_T Ciężkie mam życie… no, ale cóż poradzić? Dobrze, że niedługo wakacje. Będzie łatwiej się gdzieś wyrwać :) Mam taką nadzieję… No to pozdrawiam wszystkich, których znam i błagam o wybaczenie, że nie wpadałam na Wasze blogi. Złośliwość rzeczy martwych (tj. kochanego komputerka). Postaram się nadrobić wszystkie zaległości, zaraz ^^’

2 komentarzy

Notki nie było tak długo, bo padł mi monitor. Ta służy tylko poinformowaniu, że powinnam go odzyskać w najbliższy weekend. Wtedy napisze coś więcej.

lesbijoux120x1206hy.gif
Tytuł: Les Bijoux
Scenariusz: Eun-Ha Jo
Rysunki: Sang-Sun Park
Rok wydania: 2000
Rodzaj produkcji: manhwa
Gatunek: akcja, przygoda, dramat, fantasy, romans
Wydawca oryginału: Daiwon C.I. Inc
Opis: Oczekiwane od tysiąca lat przeklęte dziecko z przepowiedni przychodzi wreszcie na świat, by zmienić jego losy. Jeszcze nieświadome swego przeznaczenia stara się zgromadzić 12 magicznych kamieni, by zdjąć z siebie klątwę bogów i przestać zmieniać płeć. W obu wcieleniach spotyka na swojej drodze tyrana – księcia Diamenta, jednego z 12 władców Kopalń, który zakochuje się w jego kobiecej postaci, a męską chce zabić za wszelką cenę, i to dopiero początek historii.

A teraz moje zdanie ;) Nie jest to jakaś rewelacja, ale mimo to polecam. Choćby z uwagi na piękne ilustracje (ach, te oczy… ^^), choć fabuła też niczego sobie. Bishonenów jest tam pełno, chociaż muszę przyznać, że nie raz zdarzyło mi się pomylić któregoś z bohaterów. Są do siebie bardzo podobni… Historia kończy się dość smutno, ale zarazem pięknie i romantycznie. Polskim wydawcą jest Kasen, więc nie będziecie mieli problemów z zakupieniem tytułu. W empikach raczej tego nie znajdziecie. Ostatni tom wyszedł w styczniu.
A teraz macie zdjęcia:
lesbijoux2120x1203ca.gif
lesbijoux3_120x120.gif
lesbijoux4_120x120.gif
Więcej znajdziecie na stronie głównej
Les Bijoux

3 komentarzy

redrose_120x120.gif
Kolejna beznadziejna notka, na tym beznadziejnym blogu… Co do tej ostatniej to napisałam ją pod wpływem impulsu. Kłębiły się we mnie najróżniejsze uczucia, przeważnie te złe i nie wiedziałam jak dać im upust. Przelanie ich na klawiaturę trochę pomogło, teraz jest już dobrze. Wszystko się wyjaśniło :)
Ta notka nie będzie zbyt ambitna, nie mam zbyt wiele czasu. Czeka mnie jutro sprawdzian z angielskiego, mam górę pracy domowej z matmy… Coś mi się wydaje, że podróż do Mrocznej Wieży znowu stanie się ważniejsza… Tak, to już siódmy- ostatni niestety tom. Dziwne… zwykle gdy wciągnęła mnie jakaś książka czytałam ją godzinami, byleby tylko jak najszybciej dotrzeć do końca. Teraz jest inaczej. Odwlekam wręcz dalsze czytanie… jakbym się czegoś bała… Heh, paranoja…
puf-puf puf-puf puf-puf…

rain_120x120.gif
Ostatnimi czasy dochodzę do wniosku, że niewiedza często okazuje się być błogosławieństwem. Nie chciałam poznać prawdy, nie chciałam usłyszeć tego, co usłyszałam… nigdy o to nie prosiłam. Najgorsze jest to, że ta wiedza rani najbliższą mi osobę… Milczenie JEST złotem, dzisiaj to zrozumiałam…
Ciężko mi jest. Bardzo ciężko. Wiem, że jakoś z tego wybrnę, nie wiem tylko jak i kiedy… Cieszę się, że nie zrobiła tego, co robiła zwykle w takich sytuacjach. Gdy czekałam na odpowiedź, wiedziałam, że jeśli tak postąpi to pójdę w jej ślady. Chociaż się bałam. Cholernie się bałam. Zresztą, kto nie boi się bólu? Nie jestem masochistką, ale wolę ból fizyczny, niźli mentalny…
Heh, byłam tak blisko… kto by pomyślał, że sama, nie tak dawno temu, karciłam ją za to…
Mimo wszystko nadal widzę, sens życia. W końcu nie ma ludzi niezastąpionych. Zapomni o tym. Ciekawa jestem tylko, jak prędko… Nie chciałam, żeby tak to się zakończyło. Ale… wiedziałam, że tak będzie… po prostu wiedziałam… Żałuję, że kazałam zrobić jej pierwszy krok. Żałuję, że nie byłam w stanie jej obronić. Żałuję, że wtedy tam poszłam… z nimi… Żałuję, że usłyszałam. Żałuję, że powiedziałam. Żałuję, że jestem tak słaba…

9 komentarzy

chomikdead_120x120.gif
Dodaję tą notkę, tylko dlatego, że już dawno nie pisałam. W moim życiu nie wydarzyło się ostatnio nic godnego uwagi i nic o czym chciałabym tu pisać… Ot, moja szara egzystencja w świecie, który mnie nie rozumie i zapewne nie zrozumie nigdy… Ale skończmy z tym żałosnym, dołującym przynudzaniem. Zajmijmy się czymś weselszym, no na przykład…. hmm…. O! Już wiem! Ostatnio moje psy zagryzły Małego Fuckera! Eeee… to chyba nie było wesołe… ^^’ Chociaż w gruncie rzeczy nie zdążyłam nawet dobrze go poznać…Mógł nie gapić się na mnie tymi swoimi, przekrwionymi oczkami. A poza tym kto mu kazał wychodzić z klatki? No, ja napewno nie. Sam jest sobie winien… Ale, trudno się mówi, kupie nowego chomika XD Mam nadzieję, że tym razem nie będzie chciał rzucić mi się do gardła… ^^’
I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszą notkę ^^ A w kolejnym odcinku:
1. To już druga manga, którą mam w całości!
2. Wrażenia z koncertu Malice Mizer
3. I moje nudne przynudzanie ^^’
A więc SAYONARA do następnego razu!!

chomik_120x120.gif
5-cio centymetrowy zabójca….

Ludzie często stają przed różnymi wyborami i niestety czasami zdarza się, że podejmują złe decyzje… Kupno Małego Fuckera było złą decyzją… Teraz bezczelnie przygląda mi się zza czarnych prętów swej klatki i zapewne rozmyśla jakby tu dobrać mi się do gardła. Widzę, jak ostrzysz ząbki… czy mi się zdawało, czy na chwilę oczka zabłysły mu jakby czerwonym płomieniem…? Hmmm… może to z przepracowania… Myślę, że dobrym pomysłem jest wynoszenie go na noc do kuchni. Nie chciałabym obudzić się rano i stwierdzić, że moje życie zagrożone jest przez Chomika Roborowskiego. Sądzę, że gdyby zostawał w pokoju, to znalazłby sposób żeby wydostać się z klatki. Już raz się to zdarzyło… dobrze, że wtedy nie spałam… dobrze, że chomiki żyją tylko dwa lata ;D

***

expocenter_120x120.gif
Warszawa Expo 2006

Na piątkowej lekcji informatyki Mysio zapowiedział jednodniową wycieczkę do Warszawy. 27 stycznia na Expo 2006. Czytałam gdzieś, że mają tam być koreańskie firmy, a może i japońskie ^^. Wiem, że marzenie o przybyciu kogoś ze Square-Enix (Tetsuya Nomura…wrau… ^^) graniczy niemalże z cudem, ale nadzieja pozostaje… Chciałabym pojechać, lecz niestety zależy to od moich Paszczaków, na których raczej polegać nie można… Heh, najwyżej ktoś z klasy mi opowie jak było…

***

gackt_120x120.gif
Jak to nie można polegać na Paszczakach…

Ostatnio oglądałam ( po raz…hmmm… sama straciłam rachubę… -_-) Final Fantasy Advent Children i doszłam do wniosku (po raz… nieważne), że MUSZĘ pojechać do Japonii za wszelką cenę. Postanowiłam zgłosić się z tym do Paszczaków. Oczywiście na drodze do szczęścia stanęły pieniądze… ale przecież można się tam dostać tanim kosztem, no np:
1. Wysłać się
a) Znaleźć duże pudełko
b) Wejść do środka, wcześniej oczywiście pakując niezbędne rzeczy (bułka, zdjęcie Ya-chana do towarzystwa, basen… -_-’)
c) Poprosić kogoś o zamknięcie pudła i zaadresowanie go
SQUARE ENIX CO., LTD.
Shinjuku Bunka Quint Bldg.
3-22-7 Yoyogi, Shibuya-ku,
Tokyo 151-8544, Japan
z dopiskiem (po japońsku oczywiście):
PILNE
do biura Dyrektora Tetsuyi Nomury
d) Poprosić kogoś o zaniesienie pudła na pocztę i wysłanie go priorytetem
e) Modlitwy do wszystkich bogów, by nikt nie przyczepił się na cle i żeby nie przechwycono paczki w Mongolii lub Afganistanie
f) Szczęśliwa egzystencja w Japonii (pod warunkiem, że pan dyrektor nie zadzwoni na policję)
2. Przekonać Paszczaki, aby sprzedały cię przystojnemu, bogatemu Japończykowi (nie dość, że pozbywają się małego pasożyta, to jeszcze dostają kase ;))
3. Znaleźć przystojnego Japończyka w Polsce, zgwałćić, a następnie zmusić do ślubu ;)
4. Wypruć komuś nerki, np. siostrze, bratu, przyjaciółce ( w końcu każda przyjaźń ma swoje granice ^^’), po czym sprzedać je na czarnym rynku i jest już kasa na bilet.
Czasami potrzeba więcej niż jednej ofiary tzn. dawcy ;D
A więc chętnych proszę o wpisywanie się do komentarzy ^^’

credo_120x120.gif
Pierwsza notka w nowym 2006 roku.
Mam nadzieję, że będzie lepszy od poprzedniego, chociaż nic na to nie wskazuje…. Sylwestra musiałam spędzić ze starymi, upiłam się dwoma piwami…
Spać położyłam się po 2 w nocy, ale coś mi odwaliło i zaczęłam słuchać na discmanie Tokio Hotel. Gynter nie mógł przeze mnie zasnąć, bo rzucałam się na łóżku w rytmie Schrei!…. Jutro do szkoły… nie wiem co to będzie… miałam trzy tygodnie wolnego i tak się odzwyczaiłam…. aaaaa….. w dodatku zbliża się klasyfikacja i muszę poprawić fizyke i historie (przynajmniej fizyke i historie…). Nie będę na razie myślała o szkole, mam ważniejsze rzeczy na głowie. Choćby wakacyjną wycieczkę do Berlina. Zastanawiam się z kąd wziąć ponad 500 euro…Trzeba będzie odkładać… no i rodziców zmusić żeby dołożyli. Ech… kończe już, bo musze lekcje uzupełnić i trochę się pouczyć. (taa…już to widze.. ^^’) Papa!!

Elfen Lied

6 komentarzy

nyuu_120x120.gif
Tytuł: Elfen Lied
Autor: Lynn Okamoto
Rok wydania: 2004
Rodzaj produkcji: seria TV
Gatunek: dramat, horror, romans, fikcja
Ostrzeżenia: w anime występują wątki hentai oraz sceny drastyczne, seria nie jest przeznaczona dla osób o słabych nerwach
Opis: Słodka, niewinna Nyuu i bezlitosna, krwiożercza Lucy to dwie osobowości w jednym ciele. Po ucieczce ze strzeżonego kompleksu badawczego ranna Nyuu zostaje znaleziona przez Koutę i Yukę, którzy nie zdają sobie sprawy, że ta z pozoru niewinna dziewczyna jest pozbawionym oporów dicloniusem poszukiwanym przez władze rządowe. Trzynastoodcinkowa seria trzyma widza w napięciu, powoli odsłaniając historię dramatu pierwszych przedstawicieli nowej rasy, którzy stali się królikami doświadczalnymi. Na szczególną uwagę zasługuje muzyka (opening wykonany po łacinie), która jest klimatyczna i mroczna. Naprawdę gorąco polecam tą serię wszystkim wielbicielom anime :)
A teraz kilka zdjęć:
nana1_120x120.gif
hand_120x120.gif
nana2_120x120.gif
Oficjalna japońska stronaElfen Lied


  • RSS